Towarzyszę Starszemu na nocnej wachcie. Rozmarzył się - Mam domek w Jelitkowie, na stare lata będę siedział przy kominku i opowiadał wnukom swoje morskie przygody. Cholera! Przecież wszystkiego im nie będę mógł powiedzieć... - Dla mego wnuka Mikołają. Życie rybaków dalekomorskich na m t Admirał Arciszewski, marynarzy kołobrzeskich, rybaków bałtyckich, żeglarzy.
Blog > Komentarze do wpisu
Towarzysz PANPALIT

   Kochany wnuku, musisz wiedzieć, że każdy system totalitarny, nim swą siecią omota i ubezwłasnowolni społeczeństwo, musi mieć jego przyzwolenie. Prawie zawsze powodem jest dążenie ludzi do lepszego i godnego życia. Im trudniejsze jest życie, tym łatwiej pozyskać kłamliwymi i utopijnymi hasłami naród, a czasami i narody. Wirusy totalitaryzmu krążą w każdym państwie. Gdy zaczyna brakować chleba, zaczynają się mnożyć. Mogą być koloru brunatnego, czerwonego, dwukolorowe lub inne. W porę nie leczone wybuchają epidemią, która niszczy społeczeństwo przez wiele lat. Gdy przychodzi czas realizacji nierealnych obietnic, należy znaleźć wroga zewnętrznego i wewnętrznego i zakodować go w wypranych mózgach.

Internacjonalistyczna socjotechnika.
   Spośród wielu socjotechnik sprawowania władzy przez totalitaryzm zwanym „socjalistycznym”, „komunistycznym” czy też „moskiewskim”, była dość perfidna i przewrotna zasada zwana „internacjonalizmem socjalistycznym”. Głosiła zadekretowaną przyjaźń między narodami, a izolowała poszczególne społeczności i narody w kontaktach bezpośrednich. Całe narody przymusowo przesiedlano. Rosjanom wmawiano, że ich trudności i bieda to przez pomoc Polakom i innym narodom, my natomiast wiedzieliśmy, że to nas okradano z naszych dóbr narodowych. Polscy i rosyjscy marynarze mieli możliwość, w bezpośrednich kontaktach, na wodach i w portach wolnych narodów zrewidować swój osąd.
   Okrężnicowy parasol.
   Lato roku 1980. Fiord w Szkocji. m/t Admirał Arciszewski przypłynął kupować i mrozić makrelę łowioną przez sejnery. Nazwa sejner, związana jest z techniką łowienia okrężnicą. Niewód okrężny, bo taka jest poprawna nazwa tej sieci, ma kształt bardzo wydłużonego prostokąta. Górna część jest mocno uspławniona pływakami. Dolna posiada pierścienie, przez które przechodzi stalowa lina. Siecią otacza się ławicę ryb. Utworzony cylinder bez dna przez ściąganie stalowej liny przekształca się w potężny parasol, zwrócony ku dołowi. Następnie skoncentrowaną rybę przy pomocy pomp i rur średnicy pół metra pompuje się do zbiorników. Z ładunkiem sejner cumował do burty „Arciszewskiego”. Bomem i czerpakiem z sieci, porcjami ponad półtonowymi przeładowywano na pokład. Największa okrężnica, jaką zastosowano w Norwegii do roku 1977 miała tysiąc pięćset metrów długości i dwieście metrów szerokości (wysokości), ciężar wynosił około dwadzieścia pięć ton i kosztowała osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Nas zaopatrywały jednostki łowiące jednorazowo do około osiemdziesięciu ton.
„Polarny Krąg”
   W zatoce zakotwiczonych około dwadzieścia baz i trawlerów skupujących i przetwarzających makrelę. Dwa polskie, pozostałe to radzieckie, niemieckie, bułgarskie, a nawet japoński. Od czasu wprowadzenia stref połowowych makrela z angielskich łowisk, która wcześniej nie przedstawiała zbytniej wartości połowowej, teraz daje olbrzymie dochody rybakom Wielkiej Brytanii. Mamy kłopot. Kapitan nie zabrał z kraju dużych odbijaczy. Cumowanie do burty przy fali jest ryzykowne. Apel do zakotwiczonych statków z prośbą o pomoc. Bezinteresowną chęć pożyczenia wyraził kapitan Rosjanin ze stojącej nie opodal bazy „Polarny Krąg”. Był to początek miesięcznej nie wymuszanej, szczerej współpracy między załogami. Baza wybudowana przez stocznię polską. Służyła do odbierania ryb z jednostek łowczych, przetwarzania i transportu z łowiska do portu, jednocześnie zaopatrywała trawlery na łowisku, w paliwo i żywność. Znajdował się tam szpital z blokiem chirurgicznym i gabinetami specjalistycznymi. Po tygodniu pobytu steward z naszego statku miał atak wyrostka, wymagało to natychmiastowej operacji, transport około pięciu mil w szalupie, a następnie około sześćdziesięciu kilometrów górzystymi drogami Szkocji, był zagrożeniem życia. Pomoc zaofiarowali chirurdzy z „Polarnego Kręgu”. Operacja przebiegła bez problemów.
Wizyty i rewizyty.
   W rewanżu, przy pięknej pogodzie, kapitan zaprosił kapitana i oficerów wolnych od wachty i lekarzy na „spotkanie towarzyskie”. Jeżeli ktoś sądzi, że to prosta sprawa, to się myli. Na każdym radzieckim statku istniało stanowisko pierwszego zastępcy kapitana do spraw politycznych, zwanego w żargonie statkowym „Panpalit”. To on w tej totalitarnej strukturze faktycznie rządził. Dwóch lekarzy, starszy mechanik i pierwszy oficer otrzymali zgodę na wizytę na naszym statku. Zostali przyjęci godnie w kapitańskim salonie przy zastawionym stole. Po kilku drinkach (wszak to Wielka Brytania), „słowiańskie dusze” znalazły wspólny język, posypały się dowcipy polityczne i inne. Od sześciu miesięcy byli na statku, od dwóch na redzie w odległości trzech mil od portu. Lecz tylko wybrańcom „Panpalita” można było udać się na ląd i w jego towarzystwie. Jakie było zdziwienie na wiadomość o tym, że nasi praktykanci i członkowie załogi wolni od wacht, w soboty i niedziele mogą według własnego uznania odwiedzać port. Zgodnie z kursującą regularnie szalupą. Młody chirurg Alosza z Murmańska przejawiał duże zainteresowanie polskimi zabytkami. Nasz lekarz Jurek zaproponował:

   -Przyjedź do mnie do Szczecina. Pożyczę Ci samochód. Zwiedzisz całą Polskę. 

  -A kto mi załatwi przepustki do poruszania się po kraju?”

  -U nas są niepotrzebne.

  -Ale u Was jest bałagan!” – podsumował.

  Spotkanie zostało przerwane wezwaniem przez UKF. „Panpalit” zadecydował o powrocie. Po kilku dniach płyniemy na „Polarny Krąg”. Praktykant ma bolący ząb do wyrwania, ja do plombowania. Lekarz Jurek z rewizytą. Po sztormtrapie dostajemy się na pokład.
Równouprawnienie
i świadomość klasowa
.
  Zaskakujący obraz. Kobiety pracują przy przetaczaniu i ładowaniu beczek. Dwadzieścia pięć procent załogi to kobiety. Rzecz niespotykana we flocie światowej. Przykład radzieckiego równouprawnienia. W kabinach, w ścianach zwanych szotami, zamontowane głośniki, których nie można wyłączyć. Przez nie nadawane są komunikaty i pogadanki ideologiczne. „Panpalit” dba o „świadomość klasową”. Jesteśmy życzliwie i serdecznie traktowani przez zwykłych członków załogi. Po wyleczeniu zębów zapraszamy na spotkanie towarzyskie u nas. Pożyczamy film „Dzieje grzechu”. Wśród załóg radzieckich cieszący się uznaniem. Wracamy na „Admirała”.
   Następna wizyta u nas. Wśród gości jest „Panpalit”. Świadomy swej totalitarnej władzy. Jakże inna jest ta wizyta. Widać w oczach przybyłych ledwie wyczuwalny lęk. Wypowiedzi są kontrolowane. Butelka „Jasia Wędrowniczka” w towarzystwie wyzwoliła chęć wykazania męskości w formie pojedynków na rękę. Radość gości trwała dopóty zwyciężał dobrze zbudowany i odżywiony, towarzysz „Panpalit”. Został pokonany przez naszego starszego mechanika. Był to koniec wizyty.
  Po wizycie siedzimy z lekarzem i popijamy kawę. Jurek głośno myśli.

   - My w Polsce budujemy socjalizm tak?

   - No tak.

  - A oni mają socjalizm i budują komunizm?

   - No tak.

   - I nas to czeka?

   – No tak.

   - To ja p....... taki socjalizm.”

Edward Bernatowicz

piątek, 17 lutego 2006, edward.bernatowicz

Polecane wpisy

  • Alarm! Kapitan za burtą!

    ALARM! KAPITAN ZA BURTĄ! „ Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na zapytanie Pana Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jana Łącznego... w przedmioci

  • Śmierć marynarza

    W świecie szczurów lądowych w latach, gdy „partia i naród” budowały państwo „szczęśliwości socjalistycznej”, dominowała opinia, że rybac

  • Żółta łódź podwodna

    W Andrzejki opuściliśmy Agadir. Mechanicy mieli problem. Powyżej maszynowni chłodniczej a poniżej linii wodnej, pod pokładem głównym, znajduje się pomieszczenie

Komentarze
2006/02/22 13:17:47
-
Gość: x, *.autocom.pl
2006/02/22 21:36:54
-
Gość: Jol, 69.61.79.*
2006/06/12 22:30:41
Czesc, bardzo fajny blog :-)honda atv batteryhigh houston school spring wooddodge effects ground ramweb page designer san diegosouth florida pgaflorida nursing home abuse lawyermedication ciprofloxacinadobe acrobat upgradecommercial desk receptionjean levi superlow too
-
Gość: Jol, 69.61.79.*
2006/06/12 23:23:42
:-)cast star survivorweb design company in vancouvernursing organization studentmexico picture tulumjvc driverwhite house high schooldiscount pool equipmentreal estate in philadelphia papontiac air cleanercar european part performance